Poradnik

Jak zablokować treści dla dorosłych na komputerze z Windows, żeby blokada się utrzymała

Rozszerzenie do przeglądarki, które zainstalowałeś sam, znika jednym kliknięciem. Ustawienie DNS, które możesz zmienić, nie jest ograniczeniem — jest sugestią dla samego siebie. Klient na Windows działa inaczej z rozmysłem: to lokalny proxy DNS, który startuje z systemem, a po dodaniu partnera przycisk „Zamknij” w ikonie zasobnika systemowego odmawia zamknięcia programu.

Krótka odpowiedź

squeevio na Windows uruchamia filtrujący proxy DNS na 127.0.0.1:53, startujący przy uruchomieniu systemu z najwyższym dostępnym poziomem uprawnień, żeby przetrwać zwykły restart, i blokuje wychodzący port 53, żeby nie dało się podstawić innego serwera DNS.

Krok po kroku

  1. Zainstaluj i uruchom raz jako administrator

    Klient Windows potrzebuje praw administratora jednorazowo, przy instalacji, bo zmienia resolver DNS systemu i konfiguruje regułę zapory na porcie 53. Później działa automatycznie — zadanie startujące go przy logowaniu jest tworzone z najwyższym poziomem uprawnień z rozmysłem, bo zadanie, które po cichu nie startuje po prawdziwym restarcie, nikogo nie chroni.

  2. Wybierz kategorie

    Ta sama lista kategorii jak w aplikacjach mobilnych — wybieraj szerokie kategorie, nie szukaj pojedynczych domen jedna po drugiej. Darmowy plan obejmuje 5 kategorii i 50 własnych domen.

  3. Dodaj partnera, zanim będzie potrzebny

    To krok, który zmienia, co może zrobić ikona w zasobniku. Przed dodaniem partnera możesz sam wyłączyć filtrowanie — to pięciosekundowa wygoda niesparowanego konta. Po dodaniu partnera obowiązuje ta sama zasada „możesz dodać, tylko partner zdejmie”, a zamknięcie aplikacji z zasobnika przy zablokowanym profilu jest odmawiane, nie po cichu wykonywane.

  4. Sprawdź, że zwykłe strony wciąż ładują się szybko

    Filtr oparty na DNS powinien być niewidoczny na wszystkim, czego nie zablokowałeś — powtarzane zapytania są buforowane lokalnie, więc zwykłe przeglądanie nie jest wolniejsze niż na resolverze dostawcy internetu, a często szybsze.

Czego to nie robi

Pytania

Czemu na Windowsie filtrowanie DNS, a nie pełny VPN jak w telefonach?
Pełny tunel VPN na desktopie jest trudniejszy do poprawnego utrzymania przy każdej konfiguracji sieciowej, jaką komputer może mieć (firmowe proxy, VPN na VPN, konsole współdzielące połączenie), a filtrowanie na poziomie DNS obejmuje już ogromną większość realnego przeglądania bez tego obciążenia. Kompromis — teoretyczna możliwość obejścia przez sztywny adres IP albo egzotyczny DoH — jest tu opisany, nie skrywany.
Co się stanie, jeśli po prostu odinstaluję?
Możesz, jeśli masz prawa administratora na tym komputerze — to prawda o każdym oprogramowaniu na Windowsie. Zmienia się to, że przy podłączonym partnerze taka czynność jest dla niego widoczna (urządzenie zgłasza swój status) — sensem nigdy nie było uczynienie usunięcia fizycznie niemożliwym, tylko zamiana go w świadomy akt ze świadkiem, nie w odruch bez świadka.
Czy blokada portu 53 coś psuje?
Jest zaprojektowana, by zawodzić bezpiecznie: klient uruchamia realny autotest własnych resolverów przed zastosowaniem blokady i wycofuje ją automatycznie, jeśli zablokowałaby też ruch, który powinna przepuszczać.
Czy to blokuje też konkretne aplikacje, nie tylko przeglądarki?
Filtruje na poziomie DNS dla całego komputera, więc dotyczy każdej aplikacji, która rozwiązuje zablokowaną nazwę hosta, nie tylko przeglądarek. Aplikacje z adresem IP wpisanym na sztywno, pomijające DNS całkowicie, są jedyną kategorią, której to podejście nie widzi.

Ustaw to na komputerze, nie tylko na telefonie

Większość momentów, w których to ma znaczenie, dzieje się na laptopie, nie na telefonie. Zabezpiecz urządzenie, którego naprawdę używasz.